Home

Scenariusze

W czasie wieloletniej działalności, powstawały autorskie przedstawienia, zespół nie korzystał z gotowych scenariuszy. Z biegiem lat teatr dojrzewał intelektualnie i emocjonalnie, powiększał swój skład o dzieci z innych grup w internacie, nie ograniczając się tylko do chłopców. Temu procesowi rozwojowemu podporządkowana była treść kolejnych przedstawień. Pierwsze przygotowane przez dzieci 11-12 letnie, musiało posiadać nieskomplikowaną i atrakcyjną fabułę, kolejne były w coraz większym stopniu rozbudowywane. Cechą wspólną wszystkich tekstów teatralnych było ich zakorzenienie w doświadczeniu dzieci. Inspiracji dostarczały biografie dzieci, nietuzinkowe i niepospolite. Na tym gruncie empirycznym pojawiała się również rzeczywistość odrealniona – snu, mitu duchów, wędrówek w czasie. Pomysł pierwszego przedstawienia pt “Nowy” podsunął jeden z chłopców, który na pytanie, co najbardziej zapamiętał w życiu internatu, odpowiedział – pierwszy dzień pobytu w miejscu, który oznaczał rozstanie z rodziną na długie tygodnie i związany był z walką o uzyskanie akceptacji rówieśników. Pojawił się problem – znalezienia się w obcym miejscu, zrozumienia zasad, które w nim obowiązują, szukania niełatwego porozumienia z rówieśnikami, którzy potrafią być agresywni i próbują “nowego” wykorzystać. Ten spektakl był pochwałą tolerancji i szacunku dla innego, jak również pokonywania trudności i odwagi.

Scenariusz drugiego przedstawienia pt. “Powrót Szymona Kutyby ” dotyczył dramatycznych losów wiejskiego chłopca, który przeżywał konflikt pokoleniowy z ojcem, nie pozwalającym na wyjazd do miasta i naukę muzyki. Doprowadziło to do ucieczki z domu i nieszczęśliwego wypadku, w rezultacie, którego chłopiec stracił wzrok. Chłopiec podjął walkę ze swoim kalectwem i osiągnął sukces, zrealizował swoje marzenia o przyjaźni i karierze pianistycznej, odnalazł więź z rodziną. I podobnie jak poprzednio, główną inspirację stanowiły doświadczenia dzieci, które pochodziły z małych miejscowości, często z zaniedbanych środowisk rodzinnych. Problem utraty wzroku, zmagania się z tą ułomnością, fascynacja światem muzyki był im jakże bliski. Poszukiwanie piękna i zmaganie się z losem było główną osią dramaturgiczną przedstawienia.

Kolejny scenariusz powstał do sztuki pt. “Na szczyty”, w którym znalazły się dwa obszary problemowe. Jeden dotyczył trudnej integracji dzieci zdrowych z dziećmi niepełnosprawnymi, drugi, fascynacji światem poezji i natury. Brak porozumienia ze zdrowymi rówieśnikami w szkole i poza nią był jednym z ważnych powodów opuszczenia rodzinnej miejscowości i wyjazdu do Warszawy. Tu z kolei istniało niebezpieczeństwo zamknięcia, odgrodzenia od świata, swoistego getta, z którego wyjść pomagał teatr. W jednej z pierwszych scen dzieci śpiewają piosenkę, w której nazywają siebie żartobliwie okularnikami i śmiejąc się ze swoich wzrokowych dolegliwości, oswajają je. A widzieć potrafią znakomicie, jak zapewniają, oczami duszy. Główny bohater jest wrażliwym na piękno poetą. W czasie wakacji wyjeżdża na obóz w góry ze zdrowymi rówieśnikami, gdzie zostaje odrzucony ze względu na swoje fizyczne dolegliwości. Jednak to on zdobywa szczyt dzięki umiejętności przeżywania i rozumienia gór.

Spektakl pt. “Czary” miał ambicję ukazania w teatralny sposób źródeł kultury europejskiej. W tym celu duża część akcji rozgrywała się w starożytnych Atenach, do których w wyniku tytułowych czarów dostaje się bohater. Szuka prawdy, jest rozmiłowany w filozofii, przeżywa trudności w szkole, jest niezrozumiały przez nauczycieli i rówieśników. W pierwszej części, przedstawienie jest satyrą na nietwórczą szkołę, która gubi indywidualność, wymaga encyklopedycznej wiedzy i nieufna jest w stosunku do krytycznego myślenia. W opozycji do szablonowej i schematycznej rzeczywistości szkolnej, ukazany jest świat ateńskich filozofów – Sokratesa i jego uczniów, których wysiłek dialogiczny poszukuje mądrości. Logika kolejnych scen ujawnia sens kluczowych pytań, a ta ukazuje przybliżanie się procesu i obrony Sokratesa. Przygotowanie tego spektaklu było szczególnie trudne. Przed właściwą teatralną pracą należało wprowadzić dzieci i młodzież w problematykę kulturową epoki, przybliżyć postać Sokratesa i Platona. Kulminacyjnym momentem scenicznego filozofowania staje się scena, w której Platon razem swoim przyjacielem, ślepcem(świadome nawiązanie do problemu ułomności wzroku, co prowadzi do wyostrzenia umysłu), opowiadają o pewnym wydarzeniu w jaskini. Cienie, które padają na jedną ze ścian odbijając ludzi i rzeczy, zainspirują myśliciela do stworzenia filozoficznej koncepcji idei. Prostota i precyzja teatralnej prezentacji, pozwoliła ukazać zarówno sens sokratejskiej mądrości jak i platońskiej oryginalności. Bohater, który wraca do rzeczywistości, potrafi lepiej się w niej odnaleźć i lepiej siebie zrozumieć.

Sztuka pt. Próby opowiada o młodych ludziach, którzy zostają wytrąceni ze swojej codzienności, łatwej i bezmyślnej, której wolny czas wypełniają telewizyjne seriale i agresywne komputerowe gry. Nagle zostają poddani tytułowym próbom, podczas których przeżywają przebudzenie. Oczywiste staje się nieoczywistym, zwyczajne niezwykłym. Odkrywają swoje ciało, głos, oddech, ruch. Uczą się patrzeć na świat jakby po raz pierwszy w życiu. Spotykają drugiego i mówią o rzeczach ważnych i istotnych. Każda chwila staje niezwykła i niepowtarzalna.

Przedstawienie pt. “Improwizacje” penetrowało wnętrze bohaterów, ukazywało ich w agresji, złości, wyciszeniu, porozumieniu, w sytuacjach, które przypominały rzeczywistość internatu. Te sceny miały walory terapeutyczne. Druga część spektaklu była zaproszeniem do świata sztuki, poezji, muzyki, który jak się okazuje, dysponuje siłą wyzwalającą od frustracji, samotności, cierpienia. Odmienia człowieka, uwrażliwia i wzbogaca.

Spektakl pt. “Wena i Klio” był próbą ukazania ostatnich 200 lat – od rewolucji francuskiej do zburzenia muru berlińskiego. Co zdarzyło się nam Polakom i nam Europejczykom? Jakie przeżywaliśmy nadzieje i rozczarowania, jakie zwycięstwa a jakie klęski. Była to opowieść o dziejowych bohaterach w epokowych wydarzeniach i zwyczajnych ludziach w codziennym dniu. Na scenie pojawiali się władcy i buntownicy, żołnierze i rewolucjoniści, poeci i muzycy, a także robotnicy, aktywiści, włóczędzy. W przedstawieniu pt. “Domek z kart” pojawił się problem poszarpanych więzi rodzinnych, braku tolerancji dla odmienności, szukania w życiu własnego miejsca, tęsknoty za przyjaźnią, miłością. Spektakl był pochwałą autoironii i dystansu wobec własnych słabości i ułomności.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s